Jak rozpoznać mema?

Zamieszczone przez

Marcin Krzosek

Marcin Krzosek Jak rozpoznać mema? To proste, jeśli widzisz go co chwila na swojej tablicy na fejsbuku, to właśnie mem. Problem w tym, że memów które przedostają się do powszechnej świadomości, jest mało. Mamy spopularyzowanego ostatnio przez Tesco księdza Natanka , powszedniejącego coraz bardziej Forfitera, pakującego Roberta, chłopaków z Cinqecento, słodkie kotki i niemowlęta. Choć dwa ostatnie są popularne nie tylko w Polsce.

Ostatnio pojawiła się nowa gwiazda. Pablo z Mielna i zupa. Film został po raz pierwszy udostępniony we wrześniu, jednakże ostatnio przeżywa on renesans formy. Od momentu pojawienia się pierwszego fanpejdża – który obecnie posiada ponad 20 tys. fanów – gwałtowanie rośnie oglądalność i popularność filmu. W chwili pisania film był udostępniony łącznie blisko 15 tys. razy i obejrzano go ponad 1,2 mln razy. Dla porównania, wspierany viral Tesco z księdzem Natankiem udostępniono blisko 90 tys. razy, a obejrzano blisko 1,8 mln razy. Nie tak źle jak na User Generated Content w Polsce.

Na bazie popularności, jak grzyby po deszczu zaczęły powstawać kolaże z Pablem. Jeden z popularniejszych, który sięga po postać Krzysztofa Ibisza „KlejNuty – Krzysiu” w ciągu ostatniego tygodnia obejrzano blisko 1,1 mln razy i udostępniono ponad 17 tys. razy. Aż dziwne, że zupa z Mielna nie została jeszcze powiązana z marką spożywczą.

Historia życia Pablo od momentu gdy stał się sławny nabrała niesłychanego przyśpieszenia. W ciągu samego ostatniego tygodnia pojawiły się 23 nowe filmy z wybranymi elementami z życia naszego bohatera, które wyświetlono łącznie ponad 1,3 mln razy. Niebawem jego gwiazdka zblednie, ale dialog „Krzysiu. –Co? –Jem. –Co? –Zupę. –Dobrze, cieszę się. –To dz-dzięki.” Zapadnie wielu osobom głęboko w pamięci.

Wróć do bloga